Ognisko Wychowawcze

  • "Nasz Dom"
    Plac Konstytucji 3-go Maja 2
  • 74-400 Dębno
  • tel/fax: 95 760-48-54
    tel.kom.: 502-370-427
  • e-mail: naszdom@onet.pl
    NIP: 597-14-92-617
    Konto: 94 8355 0009 0044 3689 2000 0001
  • Bank GBS O/Dębno

 
 

Archiwum artykułów

 

Logowanie



 
 
 
 

WEEKEND MAJOWY!

» » autor: , edytowany: 25.10.2013, czytany: 2027

Dzień 1 maja br. był dla dzieci z Salezjańskiej Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Dębnie czasem wspólnego wyjazdu nad morze. Grupa 14 dzieci wraz z ks. Henrykiem, kl. Tomkiem oraz panią Anią „skoro świt” wyruszyła do niezwykle malowniczej miejscowości- Rewal. Aby tam wspólnie przeżyć „majówkę” podziwiając uroki nadmorskich terenów naszej ojczyzny. Dla kilkorga dzieci było to pierwsze spotkanie z morzem. Widok, który ukazał się ich oczom zapierał dech w piersi. Przyznać należy jednak szczerze, że i pozostali uczestnicy przedwakacyjnego wojażu, nie byli na niego obojętni. Po początkowym zachwycie nad pięknem natury, przyszedł czas na zabawę. Na plaży graliśmy w piłkę nożną i siatkową. Pomimo tego, iż pogoda nas nie rozpieszczała dziewczynki postanowiły złapać nieliczne promyki słońca. Dawid i Patryk skorzystali z pierwszej, tego roku, kąpieli w morzu. Brrr, woda była naprawdę zimna a chłopcy poczuli się jak prawdziwe morsy. Szybko okazało się, że prawdziwi z nas plażowicze. Amelia i Kacper, z zapałem malującym się w zaróżowionych policzkach, sprawdzili zestaw zabawek plażowych . Olga okazała się mistrzynią w zbieraniu muszelek. Kamila , Kacpra, Mariusza, Patryka i Dawida zafascynowały licznie przelatujące paralotnie. Z drugiego śniadania na plaży poza nami skorzystały również mewy. Podczas spaceru po miejscowości zdecydowaliśmy się na przejażdżkę rowerami rodzinnymi i gokartami. Te kilkuosobowe pojazdy z kierownicą napędzane siłą mięśni okazały się być świetną atrakcją dla wszystkich dzieci. Po całym dniu wspólnego odpoczynku i dobrej zabawy w towarzystwie Ks. Henryka, kl. Tomasza oraz Pani Ani w godzinach wieczornych zmęczeni, ale pełni wrażeń wróciliśmy do Dębna. Pobyt pozostawił wspomnienia i niedosyt. Marzymy o ponownej wizycie na bałtyckich plażach.

Kolejnym fantastycznie i aktywnie spędzonym dniem był 3 maja 2013r. Korzystając z wolnego czasu, wybraliśmy się do Szczecina . Najpierw odbyło się demokratyczne głosowanie dotyczące wyboru atrakcji, w postaci kina lub kręgli. Ostatecznie większością głosów wygrały kręgle. Po podzieleniu się na dwie drużyny, rozpoczęła się prawdziwa rywalizacja. Nawet najmłodsi chcieli sprawdzić swoje siły. Szybko stwierdzili jednak, że gra tak ciężką kulą nie należy do najłatwiejszych a ich zainteresowanie przykuły kolorowe pojazdy. Zachwytów nie było końca. Kacper sprawdził się jako operator koparki a Amelia, choć jest dziewczynką, na chwilę stała się kapitanem statku. Radość zakłócał jedynie fakt, iż wrzucony bilon gwarantował, w odczuciu maluchów, zbyt krótką podróż. Po zabawie przyszła pora na podbój Szczecina . Rozpoczęliśmy go od wjazdu na 9 piętro…….skąd podziwialiśmy panoramę miasta. Później zorganizowaliśmy piknik na trawie a następnie udaliśmy się na rejs statkiem ODRA QUEEN. Podczas godzinnej wyprawy zobaczyliśmy ciekawe miejsca portu szczecińskiego : Wały Chrobrego, Wieżę Gocławską (Bismarcka), wyspy na Odrze (Bielawa, Grodzka, Radolin, Wielka Kępa, Gryfia, Różanka), tereny przemysłowe zlokalizowane nieopodal rzeki Port Wolnocłowy i Elewator Ewa. Po rejsie udaliśmy się do pizzerii MARCO POLO. Moc wrażeń spowodowała, iż byliśmy niesamowicie głodni. Bez trudu poradziliśmy sobie ze zjedzeniem ogromnych 51 cm pizzy. Dzięki sutemu posiłkowi nabraliśmy siły i ochoty do dalszego podboju świata. W drodze powrotnej zrobiliśmy postój w Gryfinie. Po kąpieli w centrum Laguna skorzystaliśmy z parku rozrywki. Ania, Olga i Ilona to mistrzynie kierownicy!!! Amelia polubiła różowego Cadillaca a Kacprowi spodobał się motor. Ale waty cukrowej i tak nic nie pobije. Kolejny raz wspólnie z ks. Henrykiem oraz towarzyszącym nam ks. Tomaszem przeżyliśmy moc atrakcji.

Niestety, wszystko co dobre szybko się kończy… Tak więc 5 maja był dniem, w którym musieliśmy zakończyć nasz weekend majowy i pożegnać się z kl. Tomaszem, który przez te wszystkie dni majowe towarzyszył nam we wspólnych wyjazdach oraz umilał nam czas swoim śpiewem i grą na gitarze. Dziewczynki wraz z Panią Anią Syroką na tę okazję przygotowały skromny poczęstunek w postaci deserów lodowych. W obecności Ks. Henryka i Pani Ani, która również zachwycała nas swoją obecnością na wszystkich wyjazdach, Ania w imieniu wszystkich dzieci podziękowała kl. Tomaszowi, za ten wspólnie spędzony z nami czas, wręczając mu drobny upominek. Na koniec wszyscy razem zaśpiewaliśmy piosenkę, której nauczył nas kleryk Tomek , a następnie ustawiliśmy się do zrobienia pamiątkowego zdjęcia. Mamy nadzieję, że kl. Tomasz zagości u nas jeszcze nie raz.